Wpisy użytkownika Damon⭐ z dnia 15 stycznia 2016

Liczba wpisów: 1

tinistasdieguistas
 
Hej!
Dziś przychodzę z notką inną niż wszystkie… Może zdziwił Was wpis zaczynający się od słów, które występują w Harrym Potterze… Tak, dzisiaj będzie o tym notka…
Od wczoraj chodzę zdruzgotana i ze smutkiem wyjaśnię Wam dlaczego. Mój tata wrócił wczoraj ze szpitala, a że nie może się przemęczać, musi siedzieć głównie w łóżku. Z nudów (nie oglądał telewizji od roku, no przynajmniej sam z siebie ) wziął pilota do telewizora i dekodera i zaczął przeglądać kanały. Dzięki tacie nie żyję w nie świadomości… Usłyszałam, że mówi, że widział w jakimś programie: TEGO CZARNEGO z Pottera! Zapytałam się, czy chodzi o Snape’a. Odpowiedział twierdząco, po czym przełączył właśnie na ten kanał, a dokładnie na CNN i ujrzałam szare tło, na którym ukazane zostało zdjęcie Alana Rickmana i data: 1946-2016. Szybko skojarzyłam, że takie slajdy są pokazywane wtedy, gdy ktoś sławny umrze. Momentalnie się rozpłakałam…. Mój ulubiony aktor nie żyje!!! Ciężko to zniosłam… Zmarł na raka w wieku 69 lat!!! A mógłby sobie jeszcze spokojnie dłużej pożyć i nacieszyć swoich fanów swoją grą… Niestety… Dodatkowo wkurzyło mnie to, że mój mózg przypomniał sobie ten cytat:
always___alan_rickman_by_nallasxh-d4c3ys8.jpg

Całkiem ogłupiałam! Byłam tak zła, że marzył, że dożyje lat 80 i będzie czytał Harry’ego Pottera, a tu co!!! Umiera w wieku 69 lat!!! Myślałam, że oszaleję z bólu…
Teraz, gdy będę oglądała Pottera będę sobie wyobrażała, że przy tym stole (w powieści nauczycielskim) aktorskim odszedł jeden z moich ulubionych aktorów, po czym będę myśleć o tym, ile jeszcze aktorów mi zostało, będę na okrągło przypominała sobie ich wiek i będę wymyślała różne scenariusze, kiedy, jak i gdzie umrą! To straszne…
I myślę, że teraz faktycznie ta rozmowa będzie wyglądała mniej więcej tak:

„- Przy stole nauczycielskim jest puste miejsce... Gdzie jest Snape?(...)
- Może jest chory! - szepnął Ron z nadzieją.
- Może sam odszedł - mruknął Harry - bo znowu nie dali mu obrony przed czarną magią!
- Albo może go wylali! - zawołał Ron. - Przecież nikt go nie znosi, więc...
- A może - rozległ się lodowaty głos tuż za nimi – a może dlatego, że po prostu nie żyje...”

Tak się dziś czuję… Że patrząc na swoje grono aktorskie jedno krzesło będzie puste… Zostawił je opuszczone cudowny człowiek, mądry i utalentowany aktor: Alan Rickman.
Niech spoczywa w pokoju! Będę za Tobą tęskniła!!!

295768_1.1.jpg


2.bild.jpg


images3.jpg


[*]

With Bucket of Blood  (nowy podpis)
  • awatar Delena always and forever: Słyszałam o tym, nie znałam go za dobrze, ale współczuje jego bliskim i fanom
  • awatar Z kartek wyobraźni...: Przed chwilą przeczytałam tą informację także na innym blogu. Ty tak to pięknie opisałaś. Widać, że go bardzo ceniłaś jako aktora.
  • awatar Flashing lights: Też mi się zrobiło smutno, był cudownym aktorem, a ten fragment taki prawdziwy :( Niech spoczywa w pokoju wiecznym
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›