Wpisy użytkownika Damon⭐ z dnia 21 stycznia 2016

Liczba wpisów: 1

tinistasdieguistas
 
Hej.
Dziś dłuższy post. Dodaję go mimo kary, ale zostawiłam tamten rozdział z pytaniami. Życzę miłego czytania!!! Impreza się rozkręca kochani!
**************************************************
- No jak tam gołąbeczki?
- Stefie! Jak miło mi Cię słyszeć! Gdzie jesteś? Chodź, pogadamy.
Chwilę później siedziałam na kanapie wraz z moim przyjacielem i plotkowałam. W pewnym momencie zapytałam:
- Czemu sądzisz, że jestem inna? Nie rozumiem…
- A jednak o tym pamiętasz…
- A miałam zapomnieć? – spytałam.
- Bo widzisz. Jesteś inna niż Kath i Elena. Różnisz się od Katherine dobrocią i miłością do ludzi, pomagasz im, bo Ci na nich zależy. Mimo to jesteś też do niej podobna. Też sądzisz, że jesteś kamieniem i nic nie może Cię zranić, a jednak jest na odwrót. Jesteś czasami diabłem wcielonym… Obserwowałem Cię miesiąc przed przyjazdem. Skąd wiedziałem, że przyjedziesz? Wampiry też mają długie języki, a w tych sprawach wampiry płci męskiej mają je najdłuższe. Jesteś również przeciwieństwem Eleny. Sama umiesz o siebie zadbać, potrafisz postawić na swoim mimo zakazów, nie potrzebujesz faceta. Ale jednak jesteście też podobne. Narazisz się dla bliskich, gdy trzeba, jesteś też delikatna, choć tego nie pokazujesz… Jesteś sobowtórem Eleny i Kath. Dziwię się, że jesteś blondynką z krótkimi włosami, ale bez tego jesteście identyczne.
- Co?! Damon o tym wszystkim wie?!
- Taaak… Gadaliśmy przecież wczoraj. W sumie to rozmowę zacząłem od tego.
Po chwili zaburczał mi telefon…
- Oho! Dzwoni na przeszpiegi! – zażartował Stefan. Zaśmiałam się i odebrałam:
- Co tam? – zapytałam.
- Dzwonię sprawdzić czy żyjesz i chciałbym Cię o coś zapytać…
- Żyć żyję oraz z chęcią odpowiem na Twoje pytanie.
- Pamiętasz o spotkaniu z Car i Bonnie??? Godzina 14.00, jak coś!
- O Chryste! Na śmierć zapomniałam! Dzięki, buźka. – powiedziałam rozłączając się mimo tego, że Damon coś mówił.
Poleciałam na górę i zobaczyłam szare melanżowe spodnie, których sama nie spakowałam!!!
- Co?! – krzyknęłam.
- Wiesz, to malutki upominek ode mnie, bo dowiedziałem się, że takie byś chciała. – usłyszałam krzyk Stefana.
- Dziękuję! Są świetne! A wiesz, że nawet mój rozmiar? – powiedziałam zakładając spodnie i zastanawiając się skąd o moim rozmiarze wiedział, po czym pomyślałam o tym, żeby przypadkiem nie wpadł na pomysł kupowania mi bielizny. Zachichotałam. Chwilę później jako koszulkę założyłam top, który trzymał biust jak stanik sportowy. Wzięłam adidasy i telefon i zleciałam na dół. Znalazłam również Stefana i mu się pokazałam. Zapytałam potem jak wyglądam, ale on tylko zagwizdał, za co został żartobliwie zganiony. Następnie śmialiśmy się do rozpuku. Pożegnałam się z nim buziakiem w policzek i wybiegłam z Pensjonatu biorąc wcześniej z szafki kluczyki. Otworzyłam BMW i wsiadłam. 10 minut później siedziałam na trybunach patrząc co chwila na telefon upewniając się czy się nie spóźniłam. 15 minut po moim przyjściu obok mnie dosiadła się Car i Bonnie.
- Hejo. – powiedziałam.
- No hej! To co? Siedzimy tutaj i jednak nie oglądamy chłopaków, bo trening odwołali, czy idziemy do Grilla? – spytała Caroline.
- Jasne. To dobry pomysł. – powiedziałam, po czym cała nasza trójka udała się do baru, gdzie przesiedziałyśmy 3 godziny i pewnie siedziałybyśmy dłużej, gdyby Bonnie nie była umówiona z Jeremy’m. Jak się później dowiedziałam, bratem Eleny. Pożegnałam się z Car i Bon i udałam się do auta. Szłam przez parking myśląc o tym czego się dowiedziałam o Elenie…
- Była dziwna… – pomyślałam. Wsiadłam do samochodu i przekręciłam kluczyki w stacyjce. Cisza!
- Jasna cholera! Co jest nie tak!? – krzyknęłam.
Wysiadłam wkurzona z auta i udałam się do bagażnika. Otworzyłam go i sprawdziłam, czy w razie czego mam narzędzia. Upewniając się, że są, podeszłam do przodu i otworzyłam maskę. Od razu zobaczyłam, że z silnika bucha gorąca para.
- No szlag by Cię trafił!!! – powiedziałam wkurzona. Pobiegłam do bagażnika i wyciągnęłam płyn chłodzący. Potem wlałam go do chłodnicy. Chwilę później znów próbowałam odpalić.
- Skoro to nie była chłodnica to co? – mówiłam – A może by tak sprawdzić akumulator?
Podeszłam do bagażnika i wyjęłam woltomierz. Podłączyłam sondy w odpowiednich miejscach na akumulatorze i patrząc na czytnik znowu próbowałam odpalić.
- Serio?! Nie ma prądu?! Akurat teraz musiałeś się rozładować! – krzyknęłam, po czym odpięłam kable, trzasnęłam maską, a przewody wrzuciłam zezłoszczona do bagażnika, który również zatrzasnęłam. Oparłam się o auto, wyjmując wcześniej kluczyki i zamykając pojazd, i oddychałam głęboko, aby się uspokoić… Po 10 minutach zegar na ratuszu oznajmił mi, że już 18.00.
- Trzeba się zbierać… - westchnęłam. Chowając kluczyki do kieszeni znalazłam słuchawki.
- Bogu dzięki! Przynajmniej mam słuchawki! – powiedziałam uradowana. Podpięłam urządzenie do telefonu i włączyłam piosenki Rihanny i Depeche Mode, które przeplatały się z piosenkami Wham!, Queen oraz Adama Lamberta.
- To co? Trzeba odbębnić poranny trening sprzed kilku dni. Może być zabawnie. – pomyślałam zniechęcona myślą, że do Pensjonatu Salvatore’ów mam aż 15 kilometrów… Włączyłam Endomondo i zaczęłam biec. Biegłam na początku chodnikami, lecz gdy wybiegłam poza Centrum miasta musiałam biegać, albo ulicami, albo dróżkami. Jednak w pewnym momencie nawet wydeptane ścieżki się skończyły. Po 1,5 godzinie dobiegłam zasapana do pewnego mostu.
**************************************************
Podobało się?
1) Jest sens pisać dalej?
2) Na jakim moście jest Cam i co może się wydarzyć?
3) Co czuje Stefan do Cam? Czy podoba mu się to, że Damon ma parę, a on nie?

With Bucket of Blood
  • awatar Flashing lights: cudny rozdział 1) No oczywiście że jest! 2) Wickery Bridge i może ktoś będzie chciałją z niego zepchnąć? 3) To pewnie łupie zauroczenie, nic wielkiego. Nie, to mu się nie podoba
  • awatar Delena always and forever: Fajny rozdział i myslę tak samo jak moja poprzedniczka. Chciałabym cię poprosić, jeśli oczywiście mogę o dodanie zdjęcia tej dziewczyny.
  • awatar ღ Colour of your dreams ღ: Mega rozdział! :D Pisz dalej :D Zgadzam się z poprzedniczkami :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›